Jesteś tutaj: Start

Strona główna

  • Drukuj zawartość bieżącej strony

Witamy na naszej stronie

W Mocarzewie niedaleko Sannik na malowniczej polanie w otoczeniu lasu znajduje się Zespół Szkół i Placówek Specjalnych.
W szkołach wchodzących w skład zespołu uczą się dzieci i młodzież z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim, umiarkowanym, znacznym i głębokim. Obecnie znajduje się tu około 80 uczniów. W szkole podstawowej prowadzone jest wczesne wspomaganie. Ma ono na celu pobudzenie psychoruchowe i społeczne rozwoju dziecka od chwili wykrycia niepełnosprawności do podjęcia nauki w szkole. Objęte będą nim dzieci, które posiadają opinię o potrzebie wczesnego wspomagania wydana przez Poradnię Psychologiczno - Pedagogiczną.

 

Najnowsze aktualności

16 czerwca 2020

BŁĘDY POZNAWCZE POTĘGUJĄCE PANIKĘ

Na uwagę w kontekście pojawienia się epidemii koronawirusa zasługuje fakt, że zagrożenie często wyolbrzymiane jest poprzez błędy poznawcze, mające istotny wpływ na nasze postrzeganie problemu. COVID-19 jest stosunkowo nowym zjawiskiem – informacje na temat epidemii zaczęły docierać do nas zaledwie kilka tygodni temu – przez to często przypisujemy im w tej chwili znacznie większą wagę. Inną kwestią jest fakt, że epidemia koronawirusa jest obecnie tematem numer jeden w światowych, jak i lokalnych mediach. Bombardowani informacjami na jej temat z wszelkich możliwych źródeł mamy poczucie, że sytuacja jest znacznie bardziej dramatyczna, niż może mieć to miejsce w rzeczywistości – szczególnie, że informacjom na temat kolejnych zachorowań często towarzyszy dramatyczny obraz opustoszałych ulic lub szpitalnych sal.

Inny z błędów poznawczych w kontekście koronawirusa spowodowany jest faktem, że jako jednostki nie do końca jesteśmy w stanie kontrolować sytuację. Kolejne organizacje wydają zalecenia mówiące przede wszystkim o tym, aby zachowywać higienę i unikać przebywania w zatłoczonych miejscach, a także, na ile jest to możliwe, ograniczyć przemieszczanie się. Postępowanie wedle zaleceń do pewnego stopnia daje nam poczucie kontroli nad sytuacją, jednak ostatecznie zdajemy sobie sprawę, że zachorować może każdy z nas, niezależnie od okoliczności. Co ciekawe, większe niebezpieczeństwo jesteśmy skłonni przypisywać rzeczom niewidocznym – ponieważ nie dostrzegamy wirusa gołym okiem i nie jesteśmy w stanie fizycznie się przez nim obronić, epidemię postrzegamy jako wyjątkowo groźne zjawisko. Na koniec, chcąc zachować we wszystkim balans, warto jednak zwrócić uwagę na liczby – dane z 3 marca br. dotyczące Chin mówią o 80 152 przypadkach zachorowań, w tym 2945 przypadkach śmiertelnych. Populacja kraju wynosi z kolei 1 480 000 000 i rośnie z każdą minutą. W prostym przeliczeniu daje to 0,0000199 proc. szans na śmierć spowodowaną pojawieniem się wirusa z Wuhan.

Kluczowy zdrowy rozsądek

 Co ciekawe, pojawienie się epidemii koronawirusa zepchnęło na dalszy plan obawy społeczeństwa związane z innymi zagrożeniami, takimi jak ataki terrorystyczne, a wcześniej Ebola czy SARS. Na przestrzeni ostatnich lat zjawiska te, pomimo powszechnie występującego strachu, okazały się być jednak stosunkowo niegroźne, porównując je chociażby do powszechnie występujących chorób. Jak wynika ze zgromadzonych danych, w samych Stanach Zjednoczonych w 2017 r. najwięcej osób zmarło z powodu chorób serca, nowotworów czy w rozmaitych wypadkach (w tym wypadkach samochodowych). W wielu przypadkach tragedii uniknąć można było chociażby dzięki profilaktycznym badaniom czy zmianie stylu życia na zdrowszy.
W kontekście pojawienia się epidemii wirusa z Wuhan nie powinniśmy oczywiście lekceważyć realnego zagrożenia, jakie stanowić może on dla naszego zdrowia. Warto jednak skoncentrować się na faktach związanych z wirusem, a niekoniecznie dramatycznych doniesieniach medialnych, które potęgować mogą nieuzasadniony strach i rozbudzać w społeczeństwie jeszcze większą panikę – ta może bowiem okazać się większym zagrożeniem od samego wirusa.

Czytaj więcej o: BŁĘDY POZNAWCZE POTĘGUJĄCE PANIKĘ
8 czerwca 2020

Czy epidemia koronawirusa zmieni trwale nasze podejście do zdrowia i choroby oraz zachowanie się w sytuacjach kryzysowych?

Wprowadzenie trwałej zmiany w naszych zachowaniach zdrowotnych zwykle nie jest łatwe. U niektórych osób być może wykształcą się nowe nawyki, takie jak częste dezynfekowanie telefonu, klawiatury komputera itp. Wielu ludzi jednak wróci do starych sposobów funkcjonowania. Pomocne dla nas wszystkich będzie, jeśli po tym doświadczeniu zostaną wprowadzone nowe zasady w przestrzeni publicznej, np. duża dostępność środków do dezynfekcji rąk.

Kryzys potrafi sprawić, że przewartościowujemy różne rzeczy, patrzymy na nasze życie z innej perspektywy, zmieniają się nasze priorytety. Wielu z nas miało szanse przypomnieć sobie, że życie jest ulotne, kruche, a rzeczywistości, którą znamy, i stylu życia, który lubimy, nie należy traktować za pewnik. Być może nauczymy się większej wdzięczności za to, co mamy, ale też większego współczucia widząc jak wielu ludzi tak wiele straciło.

Czytaj więcej o: Czy epidemia koronawirusa zmieni trwale nasze podejście do zdrowia i choroby oraz zachowanie się w sytuacjach kryzysowych?
26 maja 2020

DLACZEGO COVID-19 POWODUJE STYGMATYZACJĘ?

W ostatnim czasie niestety zdarzyły się sytuacje nienawiści wobec osób chorych na COVID-19. Wytykanie ich palcami, stygmatyzowanie, hejtowanie. Prawdopodobnie podyktowane lękiem przed zarażeniem. Boimy się osób przebywających na kwarantannie. Jednak należy pamiętać o tym, że chory to też człowiek, który w dalszym ciągu odczuwa emocje i odbiera nasze wrogie  zachowania wobec niego, wywołujące u niego niepotrzebny stres, który obniża odporność organizmu.

Chorzy to ludzie potrzebujący pomocy i wsparcia w tak trudnym dla nich okresie. Odczuwany przez nas strach przed chorobą nie zwalnia nas z bycia człowiekiem. Jeśli nie jesteśmy w stanie pomóc, to nie przeszkadzajmy w tym innym ludziom.

W  takich sytuacjach powinniśmy się wspierać i pomagać sobie wzajemnie.

Stopień stygmatyzacji społecznej obserwowanej w związku z epidemią COVID-19 jest spowodowany trzema głównymi czynnikami:

 1) choroba jest nowa i w związku z czym istnieje wiele niewiadomych;

2) często boimy się nieznanego; 

3) bardzo łatwo wiążemy ten lęk z osobami spoza naszej społeczności, tzw. “innymi”.

Zrozumiałe jest poczucie zagubienia, zagrożenia i strachu w społeczeństwie. Niestety te czynniki podsycają szkodliwe stereotypy. 

Czytaj więcej o: DLACZEGO COVID-19 POWODUJE STYGMATYZACJĘ?
20 maja 2020

Jak wykorzystać czas pandemii

Miejmy nadzieję, że to pierwszy i ostatni raz, kiedy spędzamy tak długi czas zamknięci w domach z powodu pandemii. Zamiast martwić się i stresować tą sytuacją, warto ją wykorzystać, by zrobić coś dobrego dla siebie i bliskich.

Te pomysły warto już dziś wcielić w życie:

  1. Zatroszcz się o kogoś

Wiele osób odczuwa teraz lęk, strach, martwi się o swoje zdrowie, o pracę - być może jesteś jedną z nich. Zamiast skupiać swoje myśli na problemach, zastanów się, co dobrego możesz zrobić dla drugiego człowieka, by pomóc mu przetrwać ten czas.

Zapytaj sąsiadów czy nie potrzebują, aby zrobić im zakupy albo wyprowadzić psa. Naucz rodziców i dziadków, jak korzystać z bankowości internetowej oraz z komunikatorów. Zadzwoń do bliskich, zapytaj o to, jak się czują i upewnij się czy nie potrzebują pomocy. 

Pomaganie daje poczucie sensu, poczucie bycia potrzebnym, pozwala skupić się na konkretnych działaniach i szukaniu rozwiązań, dzięki czemu sami przestajemy myśleć o tym, co nas trapi.

Czytaj więcej o: Jak wykorzystać czas pandemii
12 maja 2020

Konflikt w rodzinie w okresie izolacji spowodowanej pandemią koronawirusa. Jak go rozwiązać?

Obecna sytuacja w naszym kraju spowodowała przymusowe pozostanie w domach i tymczasowe odizolowanie się od znajomych. Z jednej strony to bardzo dobra okazja do  zacieśniania więzi między członkami rodziny, spędzenia ze sobą wolnego czasu, z drugiej zaś strony to okres w którym niestety może dojść do wielu niepotrzebnych zadrażnień i konfliktów. Co w takiej sytuacji robić? Jak rozwiązać zaistniały już konflikt?

Najlepszym rozwiązaniem jest rozmowa. Należy udać sie na tzw. debatę rodzinną.

Na początku debaty dobrze jest dać upust przeżywanym emocjom czyli powiedzieć, w czym jest problem i co czujemy. Drugi ważny krok to odpowiedzenie sobie i domownikom na pytanie: "czego potrzebuję?". Czy więcej czasu dla siebie, czy pomocy, czy zwrócenia uwagi. Gdy nazwiemy tę potrzebę, łatwiej będzie myśleć o rozwiązaniach. Debata nie musi odbywać się tuż po zaistniałej sprzeczce, kłótni. Lepiej odczekać, by przeżywane przez członków rodziny emocje nie były zbyt silne.

Jeśli konflikt dotyczy dorosłych, to nie powinno się angażować w niego dzieci. To burzy ich spokój i poczucie bezpieczeństwa. Sprawy dorosłych rozwiązują dorośli. Na tej samej zasadzie rozwiązujemy konflikty zaistniałe pomiędzy dziećmi.

Musimy nie dać się zwariować. W tym trudnym czasie powinniśmy być dla siebie bardziej wyrozumiali niż zwykle. Dobrze by było, by każdy miał dla siebie miejsce w mieszkaniu, nawet na małym metrażu, gdzie  może pobyć sam ze sobą.

Czytaj więcej o: Konflikt w rodzinie w okresie izolacji spowodowanej pandemią koronawirusa. Jak go rozwiązać?
2 maja 2020

Drodzy Rodzice!

            Z uwagi na to, że zależy nam bardzo na dobru, zdrowiu Państwa dzieci, a naszych uczniów przekazujemy kilka informacji na temat ochrony osób z grupy podwyższonego ryzyka.  Osoby, które są skutecznie leczone, a ich przewlekła choroba jest pod kontrolą, NIE są zaliczane do grupy ryzyka. Jeśli jednak macie Państwo wątpliwości, czy Wasze dziecko jest w grupie szczególnego ryzyka warto zwrócić się do swojego lekarza prowadzącego z zapytaniem czy MOJE dziecko  jest w grupie zagrożonej.

            Powszechnie wiadomo, że koronawirus powoduje infekcję dróg oddechowych. Pojawiajace się objawy mogą świadczyć o przeziębieniu, ale też mogą przybrać postać ciężkiego zapalenia płuc. Wirus rozprzestrzenia się między ludźmi drogą kropelkową (np. przez kaszel lub kichanie), jak również przez powierzchnie i przez kontakt fizyczny (np. uścisk dłoni, przedmioty, klamki itp.), dlatego też musimy podjąć dodatkowy wisiłek, aby je chronić.

Osobom należącym do grupy szczególnego ryzyka zaleca się  kładzenie szczególnego nacisku na przestrzeganie ogólnych zasad  higieny oraz wytycznych na temat poruszania się wśród ludzi:

  1. Często myj dłonie lub używaj żelu dezynfekującego. Rób to szczególnie po pobycie wśród innych ludzi, przed jedzeniem itd.;
  2. Kaszl i kichaj w rękaw - nie w dłonie;
  3. Jeśli wychodzisz na zewnątrz - zakładaj rękawiczki;
  4. Jeśli obserwujesz u siebie objawy choroby - nawet tylko łagodne objawy - pozostań w domu do czasu wyzdrowienia;
  5. Ogranicz kontakty fizyczne (uściski dłoni, objęcia, pocałunki) i unikaj kontaktów towarzyskich;
  6. Unikaj (tymczasowo) zajęć rekreacyjnych i towarzyskich wiążących się z bliskim kontaktem z innymi (np. zakupów, klubów fitness, chórów,   wspólnych treningów, klubów brydżowych, imprez rodzinnych, wizyt,   odwiedzin wnuków);
  7. Proś innych o zachowanie ostrożności. Przemyśl też, w jaki sposób zamierzasz jak najskuteczniej chronić się przed zakażeniem;
  8. W jak największym możliwym zakresie pozostawaj w domu;
  9. Unikaj dużych skupisk ludzkich. Odradzamy na przykład korzystanie z publicznych środków transportu, szczególnie w godzinach szczytu;
  10. Przykładaj szczególną wagę do higieny dłoni. Gruntownie myj dłonie np. po   dotknięciu klamki czy po powrocie do domu. Wychodząc z domu rozważ   założenie rękawiczek;
  11. Unikaj dotykania nosa, ust i oczu, jeśli nie masz czystych rąk, ponieważ wirus zwykle przechodzi z dłoni na błony śluzowe nosa, ust i oczu;
  12. Zachowuj odległość od innych osób, szczególnie jeśli wyglądają one na chore. Krople powstające przy kaszlu i kichaniu rozprzestrzeniają się w powietrzu na odległość 1-2 metrów, i na tę odległość mogą przenieść wirusa na innych.

Ważne jest, aby najpierw zadzwonić i nie przychodzić bez zapowiedzi do poczekalni, gdyż można w ten sposób narazić innych na zakażenie.

Czytaj więcej o: Drodzy Rodzice!